zródła Wilgi - Rębkow - duża historia małej wsi

 Statystyki
Przejdź do treści

Menu główne:

zródła Wilgi

rzeka Wilga

W poszukiwaniu  źródeł rzeki Wilgi
A to trzeba szukać źródeł?
Przecież w Wikipedii i Encyklopediach jest wyraźnie napisane, że żródła są przy Kasyldowie a rzeka ma długość 67,1 km.
Jak się oberwuję przebieg rzeki na mapie to widać, że na większości długości rzeka meandruje a uregulowana jest może na 10 km więc wątpliwość już budzi sama długość rzeki a więc z jej źródłami może być też ciekawie tym bardziej, że 150 lat temu uważano, że jej źródła znajduja się przy Goniwilku a nie przy Kasyldowie. Drobna różnica - około 20 km.
Tak czy tak postanowiliśmy wybrać się aby zobaczyć źródła Wilgi.
Kto?
A ja czyli Stefan Siudalski, Zbigniew Węgrzynek i Jan Zduńczyk.
Zaopatrzeni w mapy wyruszylismy 2 kwietnia br do Kasyldowa.
1. Patrząc na mapę można zauważyć, że między Mała Bystrzycą a Wilgą znajduje się kilkadziesiąt kanałów wyraźnie wykonanych ręką ludzką bo idących prosto. Na mapie nie jest zaznaczony kierunek przepływu wody w kanałach.
2. Ponad Kasyldowem znajduje się źródło które na zdjęciach satelitarnych jednoznacznie jest przypisywane Małej Bystrzycy lecz widać wyraźnie, że woda  z tego żródła rozdwaja się część jej płynie w kierunku Fiukówki czyli jest to mała Bystrzyca a część płynie  w kierunku Kasyldowa.
3. Na dodatek poniżej Fiukówki widać jeszcze jedno rozwidlenie a ponieważ jest to teren płaski nie można na podstawie mapy zorientować się jakie są kierunki przepływu.
Czyli wiemy czego nie wiemy natomiast nie wiemy czego jeszcze oprócz tego nie wiemy.
Jedziemy.

Samochód zostawiamy na drodze przy Fiukówce. Gumowce na nogi i idziemy. Po 550 metrach jest rozwidlenie kanałów ale okazuje się, że wody płyną  w kierunku Małej Bystrzycy a więc nie tu należy szukać miejsca bifurkacji obu rzek i źródeł Wilgi.

Kanały schodzą się lecz wody z obu płyną w kierunku Małej Bystrzycy.
A gdzie Wilga?
Idziemy dalej.

Ten kanał to też w nim woda płynie do Małej Bystrzycy ale ciekawostka - żeremie - widać ich wydeptane ścieżki.
Idziemy dalej

Stołówka bobrów - okorowane drzewa - widać, że czują się tu bezpiecznie.

Trafiamy w końcu na kanał w którym od pewnego miejsca wody płyną w kierunku Małej Bystrzycy a o kilka metrów dalej w kierunku rzeki Wilgi. Przedziwne miejsce bo nie ma widocznego źródła, ziemia nasiąknięta wodą jak gąbka i ta woda co płynie w dwóch kierunkach do dwóch różnych rzek. To jednak nie był koniec niespodzianek bo trochę dalej.....

A tu - niespodzianka - znów wody płyną w przeciwnych kierunkach ale tym razem jak się później okazało łączą się i to jest Wilga

Jakie wnioski?
1. Znaleźliśmy dwa miejsca w których bez widocznych źródeł woda wypływa i płynie w przeciwnych kierunkach czyli do dwóch różnych  rzek.
2. Jest wysoce prawdopodobne, że jest jeszcze jedno miejsce rozgałęziania się wód ale o tym przy następnej okazji.
3. Przeszliśmy ponad 6 km w 2,5 godziny, wypłoszylismy lisa, stado saren i widzieliśmy żeremie i jadalnię bobrów,
4. Można z dokładnością do około 1,5 km wskazać miejsce bifurkacji dwóch rzek ale z ustaleniem źródeł Wilgi nie jest tak prosto -
5. Niezmiernie ciekaw jestem w jaki sposób określono, że rzeka WIlga ma długość 67,1 km

Kolega który mieszka w Kanadzie jak się dowiedział, że idziemy szukać źródeł rzeki Wilgi powiedział:
"Ty Stefan chyba nie masz co robić? Idziesz szukać co dawno jest na mapach oznaczone!
Okazuje się, że te oznaczenia na mapach są mało aktualne - po prostu.


Jesteś Na bloga liczniki osobą na tej stronie.
Wróć do spisu treści | Wróć do menu głównego