Stefan Siudalski - Rębkow - duża historia małej wsi

 Statystyki
Przejdź do treści

Menu główne:

Stefan Siudalski

Pamieci tych co odeszli

Stefan Siudalski 
- syn Antoniego i Franciszki z Traczów urodzony we wsi Rębków 23 października 1902 roku, zmarł w maju 1983 roku.
W 1902 roku ta część Polski gdzie urodził się mój ojciec była pod zaborem rosyjskim. Napisy w Garwolinie były wtedy i po polsku i po rosyjsku a w szkołach uczono po rosyjsku. 
Dziadek Antoni (ojciec Stefana Siudalskiego) opowiadał że w tamtych czasach rosyjski żandarm na rynku podczas targu w Garwolinie, jeśli trzeba było interweniować stawał po tej stronie która szybciej i więcej wsunęła łapówki do kieszeni stróża prawa.
Jeszcze gorzej było w Rębkowie gdzie major Surkow, Rosjanin który zarządzał folwarkiem  urządzał sobie zabawy polegające na wywracaniu ludzi rozpędzonym koniem i nie patrzył czy to to była kobieta, dziecko czy mężczyzna. Jeszcze do 1905 roku czuł się bezkarny do chwili kiedy chłopi zrzucili orły carskie. Surkow była to wyjątkowa swołocz.
 

Siudalscy mieszkali w Rębkowie gdzieś od połowy XVIII wieku. Sebastian co żył jeszcze w czasach Rzeczpospolitej Obojga Narodów miał syna Benedykta, Benedykt który doczekał czasów zaborów i Powstania Kościuszkowskiego  miał syna Jakuba co się urodził po klęsce Napoleona pod Moskwą i widział Powstanie Listopadowe, Jakub miał syna o imieniu Jan który żył w czasach Powstania Styczniowego i carskiego ukazu uwłaszczeniowego, Jan miał syna Antoniego a Antoni był świadkiem i zamieszek w 1905 roku i Wielkiej Wojny z lat 1915 -1918 i na najazdu Bolszewików w 1920 roku i wybuchu wojny w 1939 roku i zamiany okupantów w 1944.
Stefan brał udział w walkach z Bolszewikami w 1920 roku, działał w podziemiu akowskim podczas Drugiej Wojny Światowej, był aresztowany i przez Gestapo i przez NKWD ale udało się przeżyć. 
Zdjęcie poniżej pochodzi z około 1915 roku, trzeci od lewej - Stefan Siudalski.
Proszę zwrócić uwagę - trwa Wielka Wojna a dzieci są dobrze ubrane - lepiej niż w 1956 roku.
 

Czteroklasowe Gimnazjum w Garwolinie. Trzeci rząd od góry, trzeci od prawej - Stefan Siudalski  - w klapie ma orzełka bez korony - czyli było to między 1915 a 1918 rokiem. Obo stoi, także z orzełkiem w kołnierzyku, Władek Lodowski.

Co można było robić po ukończeniu Gimnazjum?
Można było ukończyć kursy buchalteryjne i wtedy było łatwiej o pracę.


Urzędnicy gminy Garwolin około 1930 roku.
Pierszy rząd, trzeci od lewej - Stefan Siudalski.

Rodzina Siudalskich w Rębkowie - około 1925-30 roku.
Kolejno Stefan Siudalski, Władysława Siudalska /Gniadek/, Janina Siudalska /Lodowska/, Jasiek Siudalski
Franciszka Siudalska z domu Tracz, Antoni Siudalski

Połowa lat dwudziestych

Dość  nietypowe jest to powiadomienie o ślubie po fakcie.

===

W 1936 roku nie było zbyt dużo motocykli w okolicy.
Skąd to wiem?
W dzienniku urzędowym jest spis motocykli które w przypadku wojny mogą być zmobilizowane.
A jaki to był motocykl w 1936 roku na którym jeździł Stefan Siudalski?
A to właśnie ten na zdjęciu.

Gdy przeglądałem po raz kolejny robione w okresie międzywojennym przez ojca mojego zdjęcia spostrzegłem kilka prawidłowości:
·         na żadnym zdjęciu nie ma alkoholu pomimo, że fotografowane są wycieczki, spotkania czyli sytuacje które dziś jakoś nie mogą się obyć bez alkoholu,
·         zdjęć rodzinnych jest mało a zdjęcia grupowe przedstawiają dobrze ubranych, pewnych siebie, zadowolonych ludzi z Rębkowa którzy spotykają się aby razem spędzać czas,
·         wieś była dumna, pracowita, zadbana, zaradna i utrzymywano bogate kontakty towarzyskie,
Poniżej umieściłem kilkanaście wybranych zdjęć z dużej kolekcji - zapraszam do oglądania
 

To dziwne poznawać życie ojca na podstawie opowiadań często całkiem obcych ludzi. 
Dlaczego tak?
Bo jak wielu tych co przeżyli wojnę ojciec zamknął się w sobie i praktycznie nic nie opowiadał ani o wojnie - co było po część zrozumiałe - jak i o czasach przedwojennych - czego długi czas nie rozumiałem.
Dziś już rozumiem - obraz wsi jaki widać na tych przedwojennych fotografiach odbiega tak bardzo o tego który przez ponad 45 lat tworzyła propaganda komunistyczna, że było po prostu niebezpiecznie mówić, że to co głosi komuna jest kłamstwem - a z koniem raczej nie nalezy się kopać.
Czy ten obraz wsi jaki widać na starych fotografiach jest prawdziwy?
Przecież nawet stryjeczny brat mojego ojca Ryszard Siudalski w swojej książce "Wiatr w oczy" pisał o biedzie na wsi przedwojennej.
Jak to wyjaśnić?
Bardzo prosto - na fotografiach są chłopi czyli ci co posiadali ziemię a Ryszard Siudalski opisywał życie fornali którzy pracowali we dworze czyli byli pracownikami najemnymi i mieszkali w przydzielonych przez dzierżawcę dworu pomieszczeniach - ich sytuacja materialna i społeczna była nie do pozazdroszczenia.
Więc jednak wieś była biedna i zacofana?
Wieś, czyli chłopi - nie, z fornalami było różnie -
Większość mieszkańców Rębkowa to byli jednak chłopi i stanowili oni około 80-90% ludzi na tej wsi.
Czyli to nie wieś była biedna tylko najemni pracownicy.
Ot i cała tajemnica rozbieżności z tym, że komuna głosiła to co jej było wygodne - czyli wieś była zacofana a dopiero oni komuniści to.....
..pracowicie przez całe lata budowali ustrój dla idiotów oparty na kłamstwie, wyzysku i oderwanej od praktyki ekonomii.

Kłodzko
1945-1950
Stanowisko - komendant straży pożarnej
Zdjęcie po lewej Stefan Siudalski, Justyna i Zbyszek Siudalscy
Zdjęcie po prawej - twierdza kłodzka - muzeum pożarnictwa
Na pierwszym zdjęciu Stefan Siudalski

Jesteś Na bloga liczniki osobą na tej stronie.
Wróć do spisu treści | Wróć do menu głównego