Przyroda - Rębkow - duża historia małej wsi

 Statystyki
Przejdź do treści

Menu główne:

Przyroda

Wiersze > moje wiersze

Pałędź.

Stare drzewo pokrzywione - mgła
Pasemkami, wstążeczkami - szła
Mokrą łąką, nad strumieniem - szum
Na kamieniach przemoczonych - plum.
Ryba w wodzie się przemknęła - patrz
Słońce niebo rozjaśniło - brzask
Ponad lasem, ponad łąką - szum
Przebudzonych ptaków w krzakach - tłum.

Wiatr
Wiatr skądś przywiało – zakręcił wkoło
Wszystko co z ziemi unieść się dało
Przeniósł i rzucił dalej na ziemię.
Pochylił zboża, potargał drzewa,
Aż w krzakach przysiadł – tam gdzie ptak śpiewał
I ucichł nagle, może zmęczony, lub zasłuchany zasnął w gęstwinie
To było tam gdzie strumyk płynie.
Więc jak tam pójdziesz, nie budź go proszę
Niech śpi do zimy wiatr, co podniebne ścieżki zamiatał,
Gdy tak wędrował po wszystkich, czterech, stronach świata.
SJS  Marzec 2009

Świt
Chłodno, chłodno i cicho
I kształty wychodzą z ciemności nocy,
Okna i drzewa już widać prawie.
Nad horyzontem brzask się rozlewa
I widać dalej, we mgle, nad rzeką – pole, krzaki, krzaki  i drzewa.
Mgła się podnosi niby zasłona
Co przedstawienie nam zapowiada
„Nie chwal  dnia z rana…”
Tak stare przysłowie dzień przepowiada.
Rosa na trawie, na pajęczynie kropelki wody
A  w każdej świata kawałek mały.
Ptaki zbudzone zaświergotały,
Zając przykicał, kuropatw stadko
Wystraszył i schował się w norce - przed nimi.
Sen to czy jawa, słońca coraz więcej,
I cieplej jak by lecz pszczół nie widać,
Nie słychać ich szumu,
Czekają do lotu gotowe w ulach
Gdy kwiaty z pół zapachem je przywabią.
A tam pod krzakiem siedzi samotnie,  ukryty zając.
gdzieś od lata do jesieni 2009

Ziemia
Pod ziemią, pod ziemią korzeni wiele,
Pod ziemią, pod ziemią podziemny Świat
Pod ziemią, pod ziemią stracisz nadzieję,
Gdy zagubiony trafisz tam sam.
Idziesz, przechodzisz, depczesz tą ziemię,
Nie wiesz, że życie pod tobą wre,
Stamtąd wyrasta wszak żywność dla nas,
Żyje pod ziemią podziemny Świat.
Czy idziesz drogą, czy idziesz polem
Słyszą pod ziemią twe kroki tam,
Wiedzą czy biegniesz, czy wolno kroczysz
Nawet tam wiedzą czy idziesz sam.
Pod ziemią, pod ziemią korzeni wiele,
Pod ziemią, pod ziemią podziemny Świat
Pod ziemią, pod ziemią krety wędrują
Tam larw chrabąszczy wciąż poszukują.
Woda pod ziemia grudy rozsadza,
Korzenie drzew, krzaków czy roślin
Szukają drogi pod ziemia wciąż,
Nie wiesz, jak wielka jest tam ich władza…
Na leśnej drodze wyrosły nocą,
Grzyby -   z pod ziemi wyszły by żyć -
Z korzeni drzew soki czerpały
Aby nad ziemię wyrosnąć dziś.
Świat grzybów sądzisz, że jest tak mały?
Oj to nie prawda
–  pod ziemią wielki, od dawna, jest.
Ty tylko widzisz jego niewielką część ,
Pod ziemią jest dużo więcej niż wiesz.

Deszcz
Za oknem chmury deszcz ciężko niosą
Wiatr im pomaga strugi wody gubić
Na drzewach, po płotach, kamieniach i polu
Po dachu i szybach, powoli, powoli
Przesuwa się, płynie, po niebie, nad nami
Tak było, tak będzie, i tutaj, i wszędzie
Gdy nas nie było i gdy nas nie będzie
Całkiem na początku 20 stycznia 2011

Strumień

Strumień z lasu wycieka,
Cienie drzew po polach goni,
Kamienie korzenie omywa,
Za mały by ukryć je  w toni.
  Zieleń wyszła z lasu,
  Przygląda  się łące.
  Na łące kaczeńce
  I szare zające.     SJS


Deszcze

Deszcze przechodzą z wolna
Smutne jak losów przeznaczenie.
Mokro, mokro i zimno,
Strugi rozmyły wszystkie cienie.
  Wiatr niespokojny drzewami szarpie,
  Po szybach krople deszczu płyną.
  W domu jest ciepło - dorzucę drewna,
  Piec nas ochroni przed złą godziną.        SJS 7.05.2011

Kaszuby

Wśród pagórków drogi wyrzeźbione.
Siedliska po polach jak by przypadkiem rozrzucone.
Miedze niby proste a wiją się jak wstęgi
Przez pługi wyznaczane.
  Lasy, jeziora i wiatr ponad nimi
  Taki sam jak od świata stworzenia
  Kaszuby, przez twardych ludzi zasiedlona ziemia.

SJS sierpień 2011

Światłocień
Noc nie wie jak dzień wygląda.
Księżyc zna noc i dzień.
Słońce pod drzewa zagląda
Szuka gdzie schował się cień.
  Księżyc nocami randki podgląda
  Dobrze, że niemową jest.
  Podgląda, zagląda, wygląda,
  Już wiesz dlaczego tak blady on jest.
Słońce cieszy się swoją siłą
Wszak ono tworzy noc i dzień.
Księżyc jest tylko odbiciem
Tego co daje nam dzień.
 SJS styczeń- październik 2011

Ułuda

Gdy okręt z pajęczyn
Swe żagle rozwinie
Wiatr go wnet poniesie
W przestworza popłynie.
 W te światy gdzie portów
 Dla niego nie ma
 Bo przecież wokoło
 Drzewa, pola, łąki -  po prostu…. ziemia.

Jesteś Na bloga liczniki osobą na tej stronie.
Wróć do spisu treści | Wróć do menu głównego