historia straży - Rębkow - duża historia małej wsi

 Statystyki
Przejdź do treści

Menu główne:

historia straży

Straz pozarna

Rębków Straż pożarna aktualizacja 27.09.2012

   Historia straży rębkowskiej jest ściśle związana z losami Polski lecz jest oczywiste, że straże pożarne, straże ogniowe, związki floriańskie powstawały wszędzie tam gdzie istniało zagrożenie pożarem i władze wspomagały takie inicjatywy a przynajmniej nie przeszkadzały im. Przyjmuje się że straż pożarna w Rębkowie powstała z inicjatywy członków Koła Młodzieży Wiejskiej "Świt" w listopadzie 1918 roku. Prawdopodobnie bezpośrednią przyczyną powołania straży był pożar jaki miał miejsce na Podsadowcu w którym spłonęło 10 domów i zginęły dzieci Stanisława Cichomskiego.
Stefan Dziubak

Inicjatorem powołania straży był nauczyciel Stefan Dziubak – na zdjęciu obok.



Pierwsze zebranie organizacyjne straży odbyło się w domu Wojciecha Zielińskiego a uczestniczył w nim także naczelnik straży w Garwolinie Jan Sztromajer i przedstawiciel towarzystwa ubezpieczeniowego. Przyjęto nazwę "Ochotnicza Straż Ogniowa" i na prezesa wybrano Stanisława Karczmarczyka.
Pierwszym naczelnikiem straży został Kazimierz Lodowski a po jego śmierci tę funkcje objął Józef Szubartowski, dzierżawca młyna w Rębkowie. Straż rębkowska weszła w skład Oddziału Związku Floriańskiego.
   Po wojnie polsko - bolszewickiej czyli po 1920 roku, strażacy dla zdobycia funduszy na zakup sprzętu organizują loterie fantowe i zakładają teatr z którego dochody przeznaczane są na wspieranie straży. Dochody z wystawiania przedstawień teatralnych wystarczyły nawet na pokrycie remizy blaszanym dachem. Strażacką sikawkę dostają w podarunku od Stefana Hordliczki a sami kupują beczki /po śledziach zresztą/, węże tłoczne no i 13 hełmów.
   W 1923 roku naczelnikiem Straży Zostaje Józef Witak /nauczyciel/ a prezesem Filip Kozłowski. Rok później prezesem straży zostaje Stefan Hordliczko i przy jego wsparciu rozpoczęto budowę remizy strażackiej. Prezesem straży w Rębkowie Hordliczko jest do 1937 roku. W dniu 4 mają 1925 roku remiza została oficjalnie przekazana dla Straży Ogniowej.
   Pod koniec 1925 roku, na wniosek naczelnika straży, Józefa Witaka, zostaje zorganizowana Spółdzielnia Mleczarska w Rębkowie. W skład zarządu spółdzielni wchodzili: Filip Kozłowski, Antoni Mianowski, Antoni Siudalski, Wojciech Zieliński, Ignacy Witak i Józef Gałązka. Na potrzeby spółdzielni dobudowano do remizy przybudówkę murowaną – jest widoczna na fotografii przedstawiającej ćwiczenia straży.
   Po rezygnacji Józefa Witaka z funkcji naczelnika na jego miejsce zostaje wybrany Stanisław Ostolski. Około 1930 roku, dach remizy został pokryty blachą za pieniądze uzyskane z przedstawień teatralnych. Remiza ta rozebrana została około 1956 roku gdy powstała nowa, murowana.
   Do jesieni 1939 roku funkcje prezesów straży pełnili
:
Stanisław Karczmarczyk – 4 lata,
Filip Kozłowski - 1 rok,
Stefan Hordliczko – 12 lat,
Józef Gałązka – 1 rok,
Jan Karczmarczyk 2 lata,
   Naczelnikami straży w tym samym okresie byli
:
Kazimierz Lodowski – 1 rok,
Józef Szubartowski – 2 lata,
Józef Witak – 4 lata,
Stanisław Ostolski – 1 rok,
Władysław Lodowski – 3 lata,
Adolf Lodowski – 2 lata,
Stefan Siudalski – 4 lata,
Jan Siudalski – 1 rok,
Bronisław Ostolski – 1 rok

Na zdjęciu poniżej – strażacy z Rębkowa 4 maja 1925 rok

Zdjęcie wykonane w Rębkowie ale  strażacy są także z okolicy Rębkowa
- po lewej z trąbką to Ostolski Stanisław, u dołu Witak ?, Stefan Siudalski, Gałązka Stanisław, , nn, Witak Józef, , nn, Witak Kazimierz, klęczący - czwarty od lewej Karczmarczyk Franek, nad Witkiem Józefem Ostolski Bronek, od prawej z trąbką Wójciak Jan, drugi od lewej u góry Makulec Stanisław, stoją w środku Siudalski Jan, Siudalski Józef, nn, Witak Szymon, Bronek Witak
Jeśli ktoś zna pozostałe nazwiska osób na zdjęciu proszę o kontakt


Zdjęcie poniżej
Strażacy w Rębkowie przed szkołą, przy remizie - siedzą Ostolski Stanisław, Stefan Dziubak, u góry Makulec Stanisław, Stefan Siudalski, Aleksander Lodowski, Leonard Mianowski, Witak Kazimierz, Witak Jan, Wójciak Jan, Bolek Mianowski, Kazimierz Siudalski,

W 1934 roku wybudowano z własnych funduszy wóz strażacki - na zdjęciu powyżej. Oczywiście w tamtych czasach i jeszcze wiele lat po wojnie strażacy do pożaru jeździli końmi./film/ .
Przed wrześniem 1939 roku straż zrzeszała 53 strażaków i miała 78 członków wspierających.
W kampanii wrześniowej śmierć ponieśli: Józef Karczmarczyk, Piotr Głaszczka i Stanisław Dziak.
Od wiosny 1940 roku straż wznawia działalność a jej naczelnikiem do 1943 roku / do aresztowania/ jest Stefan Siudalski. Dzięki możliwości wjeżdżania do Gett udaje się organizować kryjówki dla Żydów na zewnątrz terenów wydzielonych /Getto w Żelechowie/.
----------------------------
Po wojnie trzy lata poczynając od 1951 roku budowana jest murowana remiza strażacka, dziś znacznie rozbudowana i wyposażona tak, że organizowane są w tych budynkach wesela. Pod koniec lat pięćdziesiątych zebrano fundusze na zakup z demobilu samochodu Dodge przerobionego na wóz strażacki. "Doczka" bo tak nazywano ten samochód służył w straży rębkowskiej kilkanaście lat.
Po Stefanie Siudalskim funkcję przejął Stanisław Talar i pełnił ja do 1945 roku. Trudno jest ustalić kolejność pełnienia i czas pełnienia funkcji w straży rębkowskiej w pierwszych latach po wojnie ponieważ część dokumentów uległa zniszczeniu. . Można przyjąć, że prezesami straży byli:
Antoni Głowienko, Bolesław Karczmarczyk, Bronisław Ostolski, Ryszard Nowak
a naczelnikami straży byli:
Stanisław Talar, Aleksander Lodowski, Ryszard Nowak, Szczepan Rękawek, Zygmunt Niedźwiecki.
W latach osiemdziesiątych XX wieku funkcje prezesa straży pełnił Ryszard Nowak, naczelnikiem był Adolf Trzpil a pozostałe funkcje pełnili Rogulski Stanisław, Ostolski Marian i Wiesław, Wójciak Stanisław, Sabała Kazimierz i Zbigniew, Karczmarczyk Maciej i Ryszard, Głowienko
Krzysztof, Fidala Józef.
W latach dziewięćdziesiatych XX wieku we władzach straży zasiadali: Rękawek Szczepan, Fidala Józef, Ryszard, Jan i Henryk Nowakowie, Rogulski Stanisław, Krupa Waldemar, Szymborski Marek, Ostolski Marian, Lodowski Marek i Bartosz, Piotrowski Stanisław, Grędzik Jacek i Mariusz,
Trzpil Adolf, Mitek Piotr, Witak Tomasz, Sabała Cezary,

Zasłużeni dla straży:
Stanisław , Maciej , Ryszard , Jan, Mieczysław Karczmarczykowie, Józef Fidala, Stefan Hordliczka, Jan, Stefan i Tadeusz Siudalscy, Jacek Grędzik, Waldemar Krupa, Kazimierz Witak, Kazimierz, Piotr Mitek, Aleksander i Marek Lodowscy, Adam, Bronisław, Franiszek, Marian, Wiesław i Stanisław Ostolscy, Krzysztof Głowienko, Ryszard, Henryk i Jan Nowakowie, Leonard Mianowski, Stanisław i Krzysztof Piotrowscy, Szczepan Rękawek,
Stanisław Rogulski, Kazimierz Sabała, Zygmunt Niedźwiecki, Marek Szymborski, Stanisław Wójciak, Zenon Witak, Adolf Trzpil i wielu, wielu innych.

Ćwiczenia rębkowskiej straży przy remizie – około 1932-3 roku. Widoczne wyposażenie straży:
– sikawka ręczna – podczas gaszenia czterech strażaków miało co robić,
– drabina rozstawna /Szczerbakowskiego/,
– tłumnice do gaszenia strzech a mało już dzisiaj kto wie, że podczas pożaru wiatr potrafił przenieść płonącą słomę nawet na 100-200m i rzucić na dach innego budynku,
– bosaki do odciągania materiałów palnych od ognia,
– beczka /beczkowóz/ którą dowożono wodę do miejsca pożaru,
– osobiste wyposażenie strażaków – mundury, hełmy /kaski/, pasy z toporkami i karabińczykami,
To wyposażenie, typowe dla tamtych czasów, tak naprawdę to umożliwiało nie tyle gaszenie pożaru ale ograniczenie rozprzestrzeniania się ognia i na koniec dogaszanie pogorzeliska co przy powszechnie występujących strzechach miało szczególne znaczenie.
Poniżej: Wóz strażacki z pompą - Wola Rębkowska 1922 rok

Tango Torero
Jesteś Na bloga liczniki osobą na tej stronie.
Wróć do spisu treści | Wróć do menu głównego