Dzien i noc - Rębkow - duża historia małej wsi

 Statystyki
Przejdź do treści

Menu główne:

Dzien i noc

Wiersze > moje wiersze

Noc
Szaro, buro i ponuro.
Nocka przy latarniach
Jak by odpuściła
Bo dalej jest czarno.
 Czarno, ciemno i niemiło
 Gdy księżyc nie świeci
 Ludzie w domach pochowani
 Noc nie jest dla dzieci.
Ani nie dla dzieci,
Ani dla dorosłych
Tylko dla złodzieja
Ten czas jest radosny.
 Noc go wszak okrywa
 Przed wzrokiem ludzi
 Jak chodzi cichutko
 Nikt się nie obudzi.
Pies czasami go wyczuje
Zaszczeka, zawarczy
Może na złodzieja
Taki strach wystarczy?
 Czasami wystarczy
 Gdy złodziej płochliwy
 Gorzej gdy gospodarz
 Jest zbyt spolegliwy.
Nakrzyczy na psiaka
Czemu budzi w nocy
W takiej sytuacji
Pies nie ma pomocy.
 Zdziwi się gospodarz
 Gdy się rano zbudzi
 Będzie on żałował,
 Że się nie potrudził.
Jak świat światem
Przecież zawsze tak bywało
Że rano mniej zastano
Gdy się w nocy leniuchowało.
SJS 28.12.2012 nad ranem

Jesteś Na bloga liczniki osobą na tej stronie.
Wróć do spisu treści | Wróć do menu głównego