broń, łowiectwo - Rębkow - duża historia małej wsi

 Statystyki
Przejdź do treści

Menu główne:

broń, łowiectwo

Kultura materialna

Nie wiele jest informacji na temat używania czy nawet posiadania broni w czasach królewskich w Rębkowie.
Wiadomo tylko, że we wsi mieszkali chłopi łanowi czyli ci co wystawiali żołnierza do piechoty łanowej.
W Powstaniu Styczniowym wielu chłopów z tej wsi i okolicy brało udział. Nie zachowała sie z tamtego okresu broń.
Po Wielkiej Wojnie na wsi pozostało sporo broni. Były Lebele, Berdanki, pistolety /małe tzw piąatki/ i rewolwery, nie ma informacji aby używano Mosiny czy Mausery. Zostało natomiast sporo bagnetów które przechowywano jeszcze w latach pięcdziesiątych ubiegłego wieku.
Przed II WS to wieś decydowała o tym komu wydzierżawić swoje pola na polowania /patrz dokument poniżej.
Dostęp do broni myśliwskiej w okresie międzywojennym był bez porównania łatwiejszy niż dziś.
Niedopomyślenia było aby przed wojną myśliwy wyrzucił na ziemię łuskę /gilzę/ po strzale. Po pierwsze nie wypadało pola zaśmiecać a po drugie taka łuska była używana kilkakrotnie. W powszechnym użyciu były maszynki do ponownego ładowania amunicji.
Po Drugiej Wojnie Światowej w okolicy można było znaleźć chyba wszystkie rodzaje broni używane w Europie. Brak możliwości zarejstrowania tej broni doprowadził do bezpowrotnej straty wielu mających wartość i historyczną i kolekcjonerską sztuk broni.
Ciekawostką jest to, że w Niemczech nawet podczas istnienia NRD nie zezwalano aby w Muzeach nawiercano lufy broni bo przecież w ten sposób niszczono by bezpowrotnie przedmiot o wartości historycznej. U nas powszechną praktyką było nawiercanie luf.
Po zjednoczeniu Niemiec ułatwiono kolekcjonerom gromadzenie broni kolekcjonerskiej i amunicji do niej  /bez egzaminu jedynie sprawdzenie niekaralności/ - u nas natomiast działają lekko jedynie zmodyfikowane przepisy jak by zapomniano że skończyła się okupacja.
Gorzej bo przedstawiciele władz i w mediach
wpływowi ludzie bezkarnie głoszą  hasła rasistowskie w stylu:
"Co? Polakom dać broń? Powystrzelaja się"

Niemcy którzy mają ponad 10 mln sztuk broni w domach się nie powystrzelają /dane z 2000 roku/ a Polacy którzy mają 0.3 mln nie mogą mieć więcej bo co? Są głupsi od Niemców, Czechów, Finów?
SJS

Zdjęcie u góry zrobione zostało w Niecieplinie i przedstawia p. Makulca
Zdjęcie u dołu to Stefan Siudalski /ok 1930 roku/

Jesteś Na bloga liczniki osobą na tej stronie.
Wróć do spisu treści | Wróć do menu głównego